[Gra] Resident Evil: Gun Survivor

Chciałbym pominąć te tytuł i nie umieszczać go na stronie, jednakże uczciwość zabrania mi tego niegodnego czynu 😉 Resident Evil: Gun Survivor pojawił się dość niespodziewanie (i to wręcz dosłownie). Natrafiłem na nią u jednego z zaprzyjaźnionych sprzedawców i kupiłem w ciemno. Okazało się to oczywistym błędem ale tego nie mogłem wiedzieć. Capcom przyzwyczaił wszystkich do wysokiego poziomu poprzednich gier, oczekiwałem czegoś wystrzałowego. Niestety, do moich łapek trafiła gra pod każdym względem upośledzona. Przeszedłem ją w 3 godziny….. i jeśli ktoś kazałby mi to zrobić jeszcze raz to chyba pociąłbym się pluszową bułką 😉 Gra jest sztampowa, brzydka i toporna. Poczynając od fabuły, a kończąc na grafice. Jeśli myślicie, że przy tej grze dostaniecie palpitacji serca, ze strachu, to niestety muszę was zaskoczyć! Czytaj więcej

[Gra] Resident Evil 1

Resident Evil to przygodowa gra akcji utrzymana w atmosferze grozy. Straszne wydarzenia zaczynają rozgrywać się w mieście Raccoon. Doniesienia mówią o krwiożerczych potworach grasujących po ulicach i mordujących ludzi. Na ratunek wysłany zostaje oddział specjalny S.T.A.R.S. Okazuje się, że za sprawą groźnego wirusa, stworzonego przez tajemniczą korporacje Umbrella, wszyscy mieszkańcy zostali zamienieni w zombie. Gracz wciela się w jednego z członków S.T.A.R.S. i jego głównym celem staje się przetrwanie tego horroru. Do wyboru mamy dwie postacie: Chrisa Redfielda i Jill Valentine. Dla każdej z nich przygotowano trochę zmienioną fabułę oraz inny zestaw wyposażenia początkowego. Zasadnicza część gry rozgrywa się w tajnym laboratorium, do którego trafiamy z opuszczonego domostwa położonego na pustyni. Do dyspozycji mamy szeroką gamę uzbrojenia, począwszy od standardowego noża aż po wyrzutnię rakiet. Znalezione przedmioty przetrzymujemy w plecaku, dzięki czemu możemy wykorzystać je w dowolnym momencie. Cały czas towarzyszy nam tematyczna muzyka, pogłębiająca nastrój niepewności i grozy. Czytaj więcej

[Film] Poranek żywych trupów 1978

Ciąg dalszy historii znanej z “Nocy żywych trupów”. Minęło kilka dni od chwili powstania z martwych mas trupów, rzesze zombie zaczęły przejmować panowanie nad Ziemią paraliżując normalne życie. Pracownik telewizji z Pitsburga, Stephen postanawia uciekać wraz ze swoją narzeczoną Francine. Wraz z nimi szukają ratunku dwaj specjalni funkcjonariusze policji – Roger and Peter (oddelegowani w celu ratowania pozostałych przy życiu ludzi). Razem postanawiają ukraść telewizyjny helikopter i uciec w jakieś bezpieczne miejsce. Docierają do opustoszałego centrum handlowego, gdzie mają zamiar przeczekać kryzys. Po zabarykadowaniu się wewnątrz przyjdzie im walczyć nie tylko z hordami żywych trupów, lecz także o utrzymanie zdrowia psychicznego…

httpv://www.youtube.com/watch?v=3on0bXpHGCM

Czytaj więcej

Noc żywych trupów 1968

Noc żywych trupów przełamuje wszystkie możliwe tabu i zakazy w formie, która wywołuje przerażenie, zaciekawienie i zdumienie, a przede wszystkim trzyma w napięciu do ostatniej chwili. Porównywana z “Ptakami” Alfreda Hitchocka i “Lśnieniem” Stanley’a Kubricka dzieło George’a A. Romero weszło na trwałe do biblioteki kinowych arcydzieł, świadcząc, że prawdziwy talent nie jest ograniczony skromnymi środkami finansowymi, moralnością i światopoglądami społeczności.

Czytaj więcej

Plants VS Zombie

Plants vs Zombie to wesoła gra logiczna, w której walczymy z hordami żywych trupów.  Oczywiście walkę toczymy przy pomocy klasycznych narzędzi walki z zombie, czyli “roślinami”!  Grać możemy w pięciu trybach: Adventure, Mini-Games, Puzzle, Survival, plus the stress-free Zen Garden. Przyjdzie nam toczyć walkę przez 50 poziomów, w których spotkamy 26 typów zombie, którym trzeba będzie przemówić do rozumu. Do dyspozycji mamy 49 typów “broni”, których możemy użyć do walki z trupami. Każda roślina posiada unikatowe cechy, jak np. strzelanie dwoma pociskami jednocześnie lub pożeranie zombie.

{youtube}CHAbHz8iYHc{/youtube}

 

 

Czytaj więcej

Max Brooks – Wojna Zombie

Ta wojna miała wiele nazw: Wielki Kryzys, Lata Ciemności, Chodząca Zaraza, ostatnio doszły także nowsze i bardziej chwytne, jak Światowa Wojna Z, czy Pierwsza Wojna Z. Osobiście ta ostatnia bardzo mi się nie podoba, bo zdaje się wskazywać na nieuchronność Drugiej Wojny Z. Jak dla mnie, to była po prostu Wojna Zombie, Wojna Z. Wielu zakwestionuje poprawność naukową terminu zombie, ale z trudem przyjdzie znaleźć bardziej powszechnie przyjęty termin na te przerażające stwory, przez które nieomal wyginęliśmy. Zombie to słowo niosące w sobie olbrzymi ładunek negatywnych emocji, w niezrównany sposób ożywiające wspomnienia i przeżycia, które są treścią tej książki.

Czytaj więcej

O Zombie zdań kilka

Zombie (żywy trup, umarlak) – fikcyjna nieumarła istota popularna szczególnie w horrorach. Słowo zombie pochodzi prawdopodobnie od afrykańskiego zumbi (fetysz w języku kikongo) lub od nzambi (bóg w języku kimbundu), w Polsce przejęte zostało ono z języka angielskiego; spotkać można się także ze spolszczoną formą zombi. Termin ten rozpowszechnił William Seabrook pod koniec lat 20. XX wieku w swojej książce The Magic Island.

 

Pojęcie zombie wywodzi się z kultu voodoo, w którym oznacza osobę silnie zniewoloną i ślepo lub nieświadomie wykonującą polecenia osoby kontrolującej ją, najczęściej będąc pod wpływem środków odurzających. Taki typ zombie był obecny w kulturze od drugiej połowy lat 20. XX wieku do prawie końca lat 60., kiedy to powstał film George’a Romera Noc żywych trupów, w którym zombie przedstawiano jako nieumarłego: osobę martwą, powstającą z grobu i starającą się zaspokoić żądzę krwi poprzez konsumpcję świeżego ludzkiego mięsa lub mózgu.

Czytaj więcej

Manifest

Zombie, zwany potocznie Żywym trupem, od kiedy wkradł się do kultury masowej stał się elementem, który spotkać można w filmach, grach, komiksach. Przez wielu jednak niezrozumiany, wykorzystywany jest tylko jako drugoplanowy element. Zombie jednak niosą przesłanie, które najwidoczniejsze jest w filmach G. Romero. W tych obrazach żywe trupy grają główne role, są zapowiedzią, przestrogą dla widza, czymś co ma pobudzić do myślenia. Nazwa “żywy trup” mówi bardzo wiele o tych, do których skierowane jest przesłanie filmów. Do ludzi, którzy zatracają się w konsumpcjonizmie, wygodnictwie, konformizmie którzy po woli zmieniają się we własne cienie. Ich życie polega na braku życia, na powolnej egzystencji, oczekiwaniu na śmierć.
Przesłanie to widać także w parodii filmów  Romero (“Wysyp żywych trupów”), w której jest taka scena, gdy główny bohater wychodzi z domu do pobliskiego sklepu osiedlowego, mija po drodze Zombie, które słaniając się na nogach próbują go gonić. Wchodzi do sklepu, bierze co chce, zostawia pieniądze na ladzie i wychodzi. Wraca do domu tą samą trasą. Nie dostrzega chaosu wokół (zniszczonych samochodów, powywracanych śmietników, nieporządku), nie dostrzega też Zombie, których bierze za zwykłych ludzi. Jak bardzo w tym momencie bohater tej sceny różni się od “żywego trupa”? Jedyna różnica jest w możliwościach, ten człowiek nadal ma szansę na dostrzeżenie rzeczywistości, innych ludzi (co ostatecznie mu się udaje).

Zombie = konsument. Fabuła drugiej części sagi o Zombie (“Poranek żywych trupów” – G.Romero) umieszczona jest w supermarkecie. Przekomiczne sceny pokazujące Zombie na schodach ruchomych, czy bujające się między manekinami, mają drugie dno. Obrazują zwykłego, szarego człowieka, który z zamglonymi oczami biega po stoiskach w markecie, przepycha się, czasem kłóci z innymi podobnymi do siebie o miejsce w kolejce, pierwszeństwo zakupu. Kupić, kupić, kupić, jest jak mantra, nie liczy się nic innego.

Prócz Zombie, w filmach o Zombie, występują też ludzie 😉 Zwykle jest to garstka wybrańców, która ma odpowiednie środki by wpływać na, czasem spore, zastępy “żywych trupów”. Najważniejsze jednak to zdać sobie sprawę z tego gdzie w tej batalii o życie znajdujesz się TY. Czy jesteś jednym z apostołów niosącym “światło” masom, czy jednak podążasz za tłumem tobie podobnych, wiecznie głodnych, zaślepionych. To już musisz ocenić sam.


Strona ta ma na celu promocję prawdziwej natury zombizmu w realnym świecie, oraz popkulturze 😉 Jeśli chcesz zostać jednym z naszych apostołów, zarejestruj się!